Aktualności

Co się dzieje po przekształceniu spółki?


Jeśli myślicie o przekształceniu Waszej spółki w inną spółkę, to znaleźliście się we właściwym miejscu. Zanim przystąpicie do przekształcenia powinniście się do niego dobrze przygotować. Jedynym z punktów etapu przygotowawczego powinno być zaznajomienie się ze skutkami prawnymi takiego przekształcenia.

Przekształcenie spółki w inną spółkę

Macie już założoną i funkcjonującą spółkę. Może być to dowolna spółka: cywilna, jawna, komandytowa, spółka z o.o. czy jakakolwiek inna. Z określonych powodów doszliście do wniosku, że obecna forma spółki Wam nie odpowiada i chcielibyście dalej prowadzić biznes w formie innej spółki. Przykładowo chcecie zamienić spółkę jawną w spółkę z o.o. albo spółkę z o.o. w spółkę komandytową albo spółkę cywilną w spółkę z o.o. spółkę komandytową.

Nie chcecie zakładać nowej spółki. Wasza funkcjonuje, ma klientów, pracowników, podpisane umowy, historię kredytową. Chcecie tylko przekształcić ją w inną formę spółki.

Nie ma problemu.

Można dokonać takiego przekształcenia w oparciu o kodeks spółek handlowych. Sam sposób przekształcenia będzie się różnił w zależności od spółki (spółka osobowa w spółkę osobową, spółka kapitałowa w spółkę kapitałową lub spółki osobowej w kapitałową lub na odwrót) i sposobu przekształcenia (uproszczone czy zwykłe).

W większości przypadków takie przekształcenie jest najlepszym rozwiązaniem i nie ma potrzeby szukania innych rozwiązań. Skoncentruję się więc na opisie tylko klasycznego kodeksowego przekształcenia.

Skutki przekształcenia

Na wstępie muszę zaznaczyć, poniższej postaram się odpowiedzieć na powyższe pytania w BARDZO uproszczony sposób, pomijając rozwlekłe, zawiłe i bardzo teoretyczne rozważania prawników i sądów na ten temat.

Zasada kontynuacji

Przekształcenie spółki w spółkę następuje na zasadzie kontynuacji: mamy do czynienia ciągle z tą samą spółką. Jej działanie i trwanie nie ulega przerwaniu, jest kontynuowane.

Po przekształceniu spółka jest tą samą spółką, ale nie taką samą.

Przekształcenie nie polega na wstępowaniu jednej spółki w miejsce innej spółki, ale na kontynuacji – to ciągle jest jeden podmiot.

Można to porównać do sytuacji, gdy wstępujemy w związek małżeński. Po ślubie zmienia się nasz stan cywilny i nazwisko, ale nadal jesteśmy tą samą osobą. 😉 Podobnie jest ze spółką – zmienia się jej forma prawna, nazwa i nr KRS, ale to nadal ta sama spółką, choć w zmienionej formie (nie taka sama).

W dalszym wywodzie tylko i wyłączenie dla ułatwienia będę się posługiwała pojęciem „starej” spółki (spółki przed przekształceniem) i „nowej” spółki (po przekształceniu). To nadal jest jedna spółka.

Konsekwencje przekształcenia – stosunki cywilnoprawne

„Nowej” spółce przysługują wszystkie prawa i obowiązki „starej” spółki.

Cały majątek i wszystkie długi „starej spółki” są majątkiem i długiem „nowej spółki”. Nie przenosimy poszczególnych składników majątku i długów po troszku. Jednego dnia majątek i długi są w „starej” spółce, a następnego w „nowej” – wszystko za jednym zamachem.

Co to oznacza w praktyce:

– w mocy pozostają wszystkie umowy cywilnoprawne podpisane za czasów „starej” spółki np. umowa najmu, umowy z kontrahentami, zamówienia,

– umowy o prace są kontynuowane – zmienia się tylko nazwa pracodawcy

– „nowa” spółka ma ten sam NIP i REGON, co „stara” spółka (z przyczyn technicznych zmienia się nr KRS)

– historia kredytowa jest kontynuowana itp.

To tzw. stosunki cywilnoprawne.

Konsekwencje przekształcenia – stosunki administracyjnoprawne

Pewnie już przeczuwacie, że musi być jakieś „ale”, prawda?

Oczywiście, że jest.

Zgodnie z przepisami nowa spółka pozostaje podmiotem w szczególności zezwoleń, koncesji oraz ulg, które zostały przyznane spółce przed jej przekształceniem, chyba że ustawa lub decyzja o udzieleniu zezwolenia, koncesji albo ulgi stanowi inaczej.

Przepis ten dotyczy stosunków administracyjnoprawnych.

Zasada kontynuacji dotyczy również stosunków administracyjnych (😊), ale są wyjątki (☹). Wyjątki te wynikają z przepisów lub z samej treści decyzji administracyjnej.

Za każdym razem, gdy przystępujemy do przekształcania spółek naszych Klientów prosimy o szereg informacji, aby ustalić, czy zasada kontynuacji ulegnie ograniczeniu. Nie uniemożliwia to przekształcenia. Jednak należy wziąć to pod uwagę, jeszcze PRZED rozpoczęciem procesu przekształcenia. Jeśli jakieś decyzje, zezwolenia, koncesje lub ulgi nie są objęte zasadą kontynuacji, to konieczne będzie ich ponowne uzyskanie, tym razem na „nową” spółkę. Wymaga to odpowiedniego przygotowania.

Mogę pocieszyć wspólników spółek – więcej takich problematycznych obszarów pojawia się przy przekształceniu jednoosobowej działalności gospodarczej (JDG) w spółkę z o.o. Tak czy siak, należy to przeanalizować wcześniej.

Przykładem takich „wyjątkowych” przepisów jest ustawa o transporcie drogowym, która przewiduje, że:

Organ, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, licencji wspólnotowej lub licencji na krajowy transport drogowy w zakresie przewozu osób, przenosi, w drodze decyzji administracyjnej, uprawnienia z nich wynikające w razie przekształcenia spółki na podstawie kodeksu spółek handlowych pod warunkiem spełnienia przez przedsiębiorcę przejmującego uprawnienia wynikające z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego wymagań określonych w rozporządzeniu (WE) nr 1071/2009 lub pod warunkiem spełnienia przez przedsiębiorcę przejmującego uprawnienia wynikające z licencji wymagań odpowiednio określonych w przepisach.

Co to w praktyce oznacza?

  • co do zasady większość decyzji administracyjnych wydanych dla „starej” spółki będzie dotyczyć też „nowej” spółki,
  • trzeba dopełnić obowiązków ewidencyjnych – zgłosić zmianę nazwy i formy spółki w odpowiednich ewidencjach i rejestrach oraz urzędach,
  • jeśli dana decyzja administracyjna „nie przechodzi” automatycznie na „nową” spółkę, to trzeba działać zgodnie z przepisami zwykle występując o nową decyzję na „nową” spółkę lub przeniesienie decyzją licencji na „nową spółkę” – tak jak to przewiduje choćby prawo transportowe.

Jeśli mówimy o urzędach, to napomknijmy też o Urzędzie Skarbowym. To temat na odrębny wpis, bo konsekwencje przekształcenia mogą być bardzo różne. Z pewnością należy to omówić z doradcą podatkowym, albo przynajmniej z dobrym biurem księgowym.

Podsumowując, żeby radość z przekształcenia nie zmieniła się w rozpacz i gorycz, należy się do przekształcenia odpowiednio przygotować.

Autor: radca prawny Justyna Lisińska